(asygnowany)
Chciałeś bym była przy tobie dzień w dzień.
Mówiłeś, że chcesz bym kochała cię.
Chciałeś mi oddać cały swój świat.
Myślałam, że z tobą będzie jak w snach.
Życie jak w bajce mi obiecałeś.
Księżniczką swą mnie nazywałeś.
Miałeś na rękach mnie nosić wśród róż.
Czy coś się zmieniło w świecie twym już?
Ref. Dzwonię – nie odbierasz!
Odbierz! Daj znak.
Nie tak miał się skończyć
Miłości mej świat.
Cóż teraz mam myśleć o braku twych słów.
To nimi ubrałeś bajki ze snu.
Chciałam ich słuchać w wieczory bez gwiazd,
Bo one zmieniały w piękniejszy świat.
Dziś już nie słyszę bajek o smoku.
O pięknych księżniczkach nie słyszę też.
Smok pożarł księżniczki, a z nimi mnie.
Tak w twoich bajeczkach pisane jest.
Ref. Dzwonię – nie odbierasz …