Pląsy z deszczem

Przez dzień cały niebo płacze, swymi łzami srebrząc trakt.
Szczyty w chmurach zatonęły, jakby zginął dla nich świat.
Strumień wezbrał i już nie wie, gdzie swe wody dzisiaj gnać.
Coraz głośniej za to śpiewa, bo energię w sobie ma.

Ref.     Pląsy z deszczem zaczynamy, by radością okryć świat.
            Parasole w stu kolorach zabieramy, by iść w tan.
            Wystukamy rytm w kałużach kaloszami raz i dwa.
            Słońcu dłonią pomachamy, może promyk szczęścia da.

Zasnął wiatr gdzieś za górami i w tym stanie ciągle trwa.
Nie dał zbudzić się harcami, choć śpiewamy, co sił w nas.
Jakiś sposób trzeba znaleźć, by do pracy zechciał wstać.
Może gdzieś przepędzi chmury i da słońcu ogrzać nas.

Ref.       Pląsy z deszczem zaczynamy…

Pobierz nuty

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *